dik blog

Twój nowy blog
New Year, new decade, time for change! We’re introducing DIK blog in a brand new version. We moved to:
Our vast archive of materials from the last five years will be still available here but we will only update our new blog from now on!
Nowy Rok, nowa dekada, czas na zmiany! Oto DIKowy blog w premierowej, pachnącej świerzością odsłonie.
Nasze obszerne archiwum z ostatnich pięciu lat pozostawiamy tu, ale odtąd będziemy aktualizować tylko nowego bloga!
[English version below]
Kochani, DIK postanowił otworzyć się na dziewczyny. Startujemy zatem z nową Panią Redaktor – Katarzyną Szustow, która dla DIKa przeprowadziła rozmowę z fenomenalną Julią YULA Kasprzak. Na razie krótko, ale spodziewajcie się więcej już w niedalekiej przyszłości. I wpadajcie na koncert w sobotę!

Katarzyna Szustow (1981) – pracuje w zespole Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy im. Gustawa Holoubka, współtworzy kształt Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego WARSZAWA CENTRALNA. Od 2010 współzałożycielka nieheteronormatywnej Inicjatywy POMADA, w 2009 roku w Radiu Roxy prowadziła autorską audycję SZU SZUKA GUZA, w latach 2004-2006 dyrektor artystyczna klubu Le Madame.
…z małymi wąsikami
Nigdy się ze średnią miarką nie pogodzę. Pod topór rezygnacji, nie położę głowy. (…) 
Z niemocą własną do końca będę się mocować. Czuwać będę do końca, do końca się buntować.
Będę na lodzie zamki budować.
Wanda Trąmpczyńska

Katarzyna Szustow: To pierwsza dziewczyńska rozmowa na blogu DIK Fagazine. Przed nami była tylko Katarzyna Kozyra w związku z „Łaźnią męską” i silikonowym penisem-przepustką do świata facetów…
To zacznijmy konkretnie. Sexy dziewczyny to te… 

Julia „Yula” Kasprzak: … z małymi wąsikami.
Co mają polskie dziewczyny czego nie mają francuskie?

Obsesję na punkcie nowych zimowych butów. 
Co mają francuscy chłopcy czego nie mają polscy?

W Polsce nie widziałam zbyt dużo eleganckich facetów/ dandysów. 
Od wielu lat mieszkasz w Francji. Dlaczego wracasz do Polski?

Scenografka Joanna Kaczyńska zaproponowała mi pracę z Vincentem Gallo i Emmanuelle Seigner przy ostatnim filmie Skolimowskiego „Essential Killing”… Z drugiej strony realizowałam muzyczny projekt oparty na wierszach mojej babci.
Poza tym Warszawa bardzo szybko się zmienia. Ekscytuje mnie nowa mentalność pokolenia urodzonego po ’89.
Niedługo wychodzi Twoja debiutancka płyta „Spacer”. Teksty, które śpiewasz to wiersze Twojej babci poetki Wandy Trąmpczyńskiej. Jak znalazłaś teksty? 

Po jej śmierci w ’97 moja ciotka zajęła się digitalizacją archiwum. Pomagałam jej w kopiowaniu wierszy. Właśnie te wiersze znalazły się na mojej płycie.
Jakie życie prowadziła Wanda Trąmpczyńska w powojennej Polsce? 

Większość swojego życia spędziła ucząc francuskiego w Instytucie Francuskim. Później udzielała prywatnych lekcji. Była również bardzo aktywna politycznie; była członkinią Porozumienia Centrum. Rozklejała plakaty, jeździła na rowerze, który zabierała wszędzie… I miała psa, który nazywał się Lady Pank…
Piszesz, nagrywasz piosenki, które sama określasz jako „Melodramatic Popular Songs”. Z drugiej strony tworzysz video (m.in. clipy dla Matiasa Aguayo, Rebolledo oraz La Chatte), które są dość trashowo-punkowe. Lubisz szerokie spektrum? 

Tak. Uwielbiam wyrażać różnorodne wrażliwości na różne sposoby w zależności od medium i tematów.
Ostatnie trzy szybkie pytania: Lady Gaga czy David Bowie?

Lady Bowie
Nico z Velvet Underground czy bez?

Bez lub tylko z Johnem Cale
Vava Dudu czy Lanvin?

Gareth Pugh
Yula/ Julia Kasprzak (1972) – kompozytorka, piosenkarka, multinstrumentalistka, didżejka.
Mieszka i pracuje w Paryżu i Warszawie. Realizuje teledyski m.in. dla Matiasa Aguayo, Rebolledo oraz La Chatte.
Na początku roku wychodzi jej debiutancka elektro-akustyczna płyta „Spacer”, na której znajduje się m.in. utwór „Zamki na lodzie” wcześniej wydany na kompilacji Vavy Dudu dla „12 Mail” – modnej galerii prowadzonej przez Guillauma Sorga z „d-i-r-t-y” w Paryżu. 
Album „Spacer” to połączenie poezji z muzyką, w której brzmienia akustyczne harmonijnie łączą się z elektronicznymi. Autorką tekstów, jest Wanda Trąmpczyńska – uczestniczka Powstania Warszawskiego, żona, matka i poetka. Pisane przez nią w latach 1950 – 1990 wiersze nigdy nie zostały opublikowane. Trąmpczyńska recytowała je w gronie swoich przyjaciół podczas wieczorów poetyckich organizowanych w swoim warszawskim mieszkaniu. Czasami też siedząc w parku potrafiła wyjąć z torebki kartki z wersami i czytać je zupełnie obcym ludziom.
While we are still working on the special 8th issue, we would like to invite you here. So get ready for hot materials, unique interviews and other exclusive content.
DIK is opening for girls! From now on we will be interviewing some unique personalities. We are starting with an interview by Katarzyna Szustow with amazing musician Julia „Yula” Kasprzak.


…the ones with a little mustache


Katarzyna Szustow: This is the first girls talk on DIK Fagazine blog. Before us was only Katarzyna Kozyra because of her „Men’s Bathhouse” and rubber dick – the pass to boy’s world.
So let’s start. The sexy girls are…

Julia „Yula” Kasprzak: …the ones with a little mustaches.

What do Polish girls have that the French ones don’t?

The obsession of new winter boots.

What do French boys have that the Polish ones don’t?

I haven’t seen many dandies in Poland.

For many years you have been living in France. Why do you come back to Poland quite often?

Joanna Kaczyńska, Production Designer, proposed that I work with her on Skolimowski’s last film „Essential Killing” with Vincent Gallo and Emmanuelle Seigner…. And on the other hand I had my music project  with the poems of my grandmother which I partly produced in Warsaw.
Also I find Warsaw is changing very fast and it is exciting to find a new mentality here with a the new generation born after 1989.

At the beging of 2011 your debut album „Spacer” („Walk”) will be released. The lyrics are based on your grandmother Wanda Trąmpczyńska poems. How did you come across them?

After she died in 1997 my aunt started making a digital archive and I helped her by re-copying the poems, this is how I came across the ones that  I chose for my record.

What kind od life did Wanda Trąmpczyńska live in post-war Warsaw?

She spent most of her life teaching French at the Institut Francais and later gave private lessons but she was also very active politically and a member of „Porozumienie Centrum”, she put up poster in the city, she was a cyclist and always took her bike everywhere…She had a dog which she named Lady Pank…

You wirte and record music which you call „Melodramatic Popular Songs”. On the other hand your videos (clips for Matias Aguayo, Rebolledo, La Chatte) are rather trash-punk style. 
Do you like wide spectrum?

Yes, I love to express different sensitivities in different ways depending on the medium and subject…

Last three short questions: Lady Gaga or David Bowie?

Lady Bowie

Nico with or without Velvet Underground?

Without or just with John Cale

Vava Dudu or Lanvin?

Gareth Pugh
Yula/Julia Kasprzak (1972) – singer and songwriter, is releasing her debut album „Spacer” with the poems of her grandmother Wanda Trampczynska at the beginning of next year. One of the tracks „Zamki na Lodzie” has already appeared on a compilation by Vava Dudu for the trendy gallery in Paris „12 Mail” run by Guillaume Sorge from „d-i-r-t-y”. Yula lives and works in Paris and Warsaw.

11 grudnia 2010 (sobota) odbędzie się pierwszy koncert Yuli w Polsce.

Klub 1500 m2 do wynajęcia, godz. 23 
King of Kong B-Day
Ogłaszamy nabór do najnowszego projektu artystycznego Karola Radziszewskiego, którego premiera będzie miała miejsce w Galerii Bunkier Sztuki w lutym 2011.
Poszukujemy młodych, otwartych na współpracę z artystą mężczyzn.
Zdjęcia próbne odbędą się 16 i 17 grudnia 2010 w Galerii Bunkier Sztuki (pl. Szczepański 3a, Kraków).
Wszystkich chętnych do wzięcia udziału w tym artystycznym przedsięwzięciu prosimy o wcześniejszy kontakt w celu rejestracji
e-mail: krawczyk@bunkier.art.pl, nowacka@bunkier.art.pl
telefon: 12 422 40 21 lub 12 422 10 52 w godz. 9.30-15.30
Wszelkich informacji udzielają kuratorki projektu: Lidia Krawczyk i Beata Nowacka-Kardzis
ZAPRASZAMY!!

LWU Party!

Brak komentarzy
We are happy to invite you to the LWU Party!

4 November 2010 (Thursday), start: 10 pm
Centrum Kultury Nowy Wspanialy Swiat
Nowy Swiat 63, Warsaw

Sexy boys and their fiery pistols!
Special DJ set by DIK Fagazine editors – Michal Zygmunt and Karol Radziszewski + DJ Boy Division
God save the Queens, Kings and criminal queers!
Party celebrating the premiere of Michal Zygmunt new book „Street Fighting Years”
More about the book:
before the party:
6 pm – meeting with the writer Michal Zygmunt and author of illustrations Karol Radziszewski, hosted by Igor Stokfiszewski (Krytyka Polityczna)
9 pm – Lata walk ulicznych (Street Fighting Years) spectacle performance directed by Ana Brzezinska
Zapraszamy serdecznie na imprezę LWU Party!

4 listopada 2010 (czwartek), start: 22:00
Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat
Nowy Świat 63, Warszawa
wstęp wolny

Sexowni chłopcy i ich wybuchowe pistolety, ulubione filmy, rysunki, konkursy!
Party rozkręcą specjalnie przygotowanym setem DJ-skim redaktorzy DIKa – Michał Zygmunt i Karol Radziszewski, a taneczną kontynuację zapewni Boy Division.
God save the Queens, Kings and criminal queers!
Impreza celebrująca premierę książki Michała Zygmunta „Lata walk ulicznych”, której DIK Fagazine jest patronem.
Więcej o książce:
a przed imprezą:
18.00 Spotkanie z autorem Michałem Zygmuntem oraz autorem ilustracji Karolem Radziszewskim. Prowadzenie: Igor Stokfiszewski (Krytyka Polityczna)
21.00 Spektakl Lata walk ulicznych; reż. Ana Brzezińska

Here is the second episode of Golden Spy by Rafalala – her amazing collection of men’s legs (check the first one here: 
http://dik.blog.pl/golden-spy-by-rafalala,15103669,n
)

Ok, it’s time to shake your DIK! While we are still working on the special 8th issue, we would like to invite you here. So get ready for hot materials, unique interviews and other exclusive content. Visit us often and check out what’s going on!
We are starting with an interview by Stefan Ingvarsson with infamous Karl Andersson:
SI: Hi Karl, could you tell DIK a bit about your new book?
KA: It’s a book about my magazine Destroyer and the reactions it caused, especially in the LGBT community.
SI: What kind of reactions are you thinking about?
KA: Many homosexuals, including the national LGBT org in Sweden, denounced the magazine as „filth” and „distasteful”, words that were often used by homophobes against homosexuality. The magazine was also banned from certain LGBT venues in Stockholm, and reported to the police.
SI: What were the arguments?
KA: Destroyer contained many photos of boys and young men. Those who reported me to the police obviously considered that child pornography. As for the gay men who spoke out against Destroyer, many argued that the magazine gave gay people a bad name by implying they be sexually attracted to teenagers. That’s why I was dubbed „gay men’s worst friend” in the media.
SI: But what seems to be the problem with teenagers in erotic, but not altogether nude, pictures? Isn’t that what most fashion photopraphy is about?
KA: The teenage models in fashion photography are usually female. If they are male, they are still in a straight context. Destroyer provided an explicitly homosexual context. I think that was the biggest provocation, and if so, it shows that part of the criticism against the magazine was based on homophobia.
SI: What do you mean? Could you explain more?
KA: For example, many of the pictures I published in Destroyer were of the type that you can find in teen magazines like Bravo. But there, the viewer was a teenage girl, meaning a heterosexual context, which doesn’t cause any alarm. In Destroyer, the viewer was a man. Homosexual men watching a teenage boys has always frightened society, and the reason seems to be that it threatens its offspring. Such fear is of course homophobic. Do you get me now?
SI: Sure, but weren’t some of the images bordering child pornography?
KA: I wouldn’t say so. Yes, someone reported me to the police, but the police just shook their heads when they saw the magazine. They couldn’t understand why anyone would report such images. Of course, now we’re talking sexual images, showing erections, not the Bravo or fashion kind which we were discussing.
SI: And this was in Prague, right? Do you feel a diffrence in attitude towards these issues in Sweden or Germany compared to The Chech Republic were the magazine is printed?
KA: Yes, it was in Prague. The difference was mainly that they were totally unaware of the rhetorics that is so prevalent in Sweden, about „sexualizing children”. Of course, that’s a moral rather than judicial rhetorics, so it has nothing to do in the judicial system.
Otherwise, the biggest difference seems to be between Sweden and the rest of Europe. For example, I never got a reseller in Sweden, whereas in Germany Destroyer is sold in all the biggest gay bookshops. There’s a nervousness in Sweden around these issues, and people are very anxious to say the right thing.
But all in all, I would say that the whole West is „Sweden light” in these issues. It will probably become worse.
SI: Why do you think so? And is the so called East really different?
KA: This is complicated. But there is a connection between women’s rights, gay rights, and youth protection. Sweden has been a forerunner when it comes to law change in these areas, and the rest of Europe is now catching up.
From women’s rights and gay rights follow the kind of awareness of youth protection that has made Swedes so nervous regarding „children” and „sexualization” lately. As I see it, this awareness will probably spread to the rest of Europe, as our laws on gay rights do so.
So no, the so called East isn’t really different. They are just catching up. As soon as there are no other major issues to deal with, like economic and social stability, the focus will shift to these „luxury issues”. It might take a while, but as I see it, the way of the former Eastern Bloc countries is traced: First will come gay rights, then will come hysteria about „children”.
All spreads are from Destroyer 10 (the last issue)
No dobra, czas troche rozruszac tego blogaska. Papierowy DIK sie produkuje, ale jak pewnie zauwazyliscie troche to trwa. Zatem szykujcie sie na wiecej wywiadow, specjalnych prezentacji i unikalnych DIKowych materialow tutaj. Zagladajcie czesto na DIKbloga, bo czeka na Was tu wiele atrakcji. Na poczatek wprowadzamy staly kacik, ktory w cyklicznych odcinkach poprowadzi poetka z penisem – Rafalala, ktora sama o sobie mowi: „Jestem jak erekcja slonia, nie sposob jej nie zauwazyc”
Dla DIKa Rafalala wcieli sie w role Golden Spy. Z tej okazji zadajemy kilka pytan okolicznosciowych.
DIK: Jak powstawal cykl „Nogi”?
Rafalala: Meskie nogi sa jak drzewa. Moge na nich zawiesic hustawke i kolyszac sie spogladac na ptaki.
DIK: A cos o okolicznosciach? czy ty polujesz na nich na imprezach? to heterycy?
 
Rafalala: Zazwyczaj sa to nogi heteroseksualne. Czasami sa to nogi, ktore znam, czasami to tylko przelotne nogi. Jak narazie nie ma wsrod zdjec nog gejowskich.
DIK: Poprostu podchodzisz do chlopaka i proponujesz zdjecie spodni? Co mu mowisz?
 
Rafalala: Tak, ze kolekcjonuje nogi i ze czy moge zrobic mu zdjecie. Jeszcze nie spotkalam sie z odmowa.
DIK: Sciagaja spodnie w miejscu publicznym, przy kolegach?
 
Rafalala: Np jest takie zdjecie, ze jest ich dwoch. To typowe ziomki z osiedla, trawa, deska itd. Maja po 19 i 20 lat. Byli u mnie wiec kazalam im sciagnac portki.
DIK: Byli u ciebie przypadkiem?
 
Rafalala: Nie do konca. Mialam ochote tez na 3kat, ale to nie dotyczy zdjec.
 
DIK: Pytam, bo ciekawi mnie czy to sa miejsca publiczne typu klub, czy jednak raczej twoje domowe zacisze.
 
Rafalala: Ten w bialych gaciach to 5 10 15. Jest tez klatka schodowa.
 
DIK: Duzo tego masz?
 
Rafalala: No jeszcze troszke mam, robie to na biezaco. To takie male hobby.
 
to be continued…

A terrifying tale of love in times of capitalism. 
Kinga Dunin 
Marek Polak is standing at the top of the skyscraper. He’s a Pole who prevailed, and so he feels he has to die. Twenty years of Polish transformation flash before his eyes compressed into one biography, his biography – from the mass for the fatherland to armed interventions in the Third World. After an acclaimed debut „New Romantic” Michał Zygmunt strikes again in style. „Street Fighting Years” is a daring story of a sexual tension we all felt to the money.
This story of Marek Polak, 30 year old millionaire, homosexual homophobe, catholic atheist, and hater in love, is written by Michał Zygmunt, a collaborator of DIK Fagazine since its beginning, and  illustrated by Karol Radziszewski, editor-in-chief of DIK Fagazine. In the series of 26 illustrations Karol creates his own interpretation of Marek Polak’s story, from his first child games – both cruel and erotic – through the years of teenage frustration, the ultimate transgression which gave him money and power, the love, the war, up to the happy (?) end. 
Release date: October 20th  2010
more info (for Polish readers only):

DIK online

Brak komentarzy
Jeśli jeszcze nie uzupełniliście swoich zbiorów o dotychczasowe numery DIKa, to możecie to nadrobić internetowo tutaj:


prace nad nowym numerem trwają, więc nie traćcie nadziei!!!

  • RSS